Wreszcie, ileż można pić piwo i nic nie robić. Teraz mamy koniec juwenaliów i początek zabawy ze zrobionymi zdjęciami. Z czwartkowym koncertem już się uporałem prawie w całości, czego efekty można zobaczyć poniżej i na stronie KSAF’u, najprawdopodobniej (ale to jutro, albo za dwa dni).